Słoma w hodowli drobiu – jak przygotować równą i suchą ściółkę?

Sucha i równa ściółka w kurniku wpływa na zdrowie ptaków, czystość upierzenia, jakość powietrza i tempo codziennej obsługi stada. Słoma nadal dobrze sprawdza się w hodowli drobiu, ale wymaga właściwego przygotowania. Liczy się jej wilgotność, długość źdźbeł, sposób rozdrobnienia oraz równomierne rozprowadzenie po posadzce. Jeśli zaniedbasz te etapy, ściółka szybciej zbije się w twarde, mokre podłoże.

Sucha słoma ogranicza problemy z amoniakiem

Wilgoć tworzy warunki do szybszego rozkładu pomiotu. Wtedy w kurniku rośnie stężenie amoniaku, a ptaki częściej mają podrażnione drogi oddechowe, skórę i łapy. Mokra ściółka sprzyja też powstawaniu odparzeń, zabrudzeń piór i uszkodzeń opuszek.

Dlatego słoma powinna trafić do budynku sucha, czysta i wolna od pleśni. Hodowca powinien przechowywać bele pod zadaszeniem, na podłożu odizolowanym od gruntu. Materiał nie może ciągnąć wilgoci od spodu. Przed użyciem warto sprawdzić kilka bel z różnych miejsc magazynu, bo zewnętrzna warstwa często wygląda dobrze, a środek może być zawilgocony.

Długość słomy wpływa na chłonność i wygodę ptaków

Zbyt długa słoma układa się nierówno i może tworzyć puste przestrzenie. Ptaki trudniej ją rozgarniają, a pomiot miejscami zatrzymuje się na powierzchni. Zbyt drobna słoma może mocniej pylić, zwłaszcza przy słabej jakości materiału i intensywnym ruchu ptaków.

Najlepszy efekt daje słoma pocięta na równą frakcję. Taki materiał łatwiej rozprowadzić, a ściółka lepiej przylega do posadzki. Warstwa powinna przykryć całą powierzchnię, bez grubych wałów przy ścianach i cieńszych miejsc przy liniach pojenia.

Równe rozprowadzenie zmniejsza ryzyko mokrych placów

W kurniku wilgoć najszybciej pojawia się przy poidłach, w miejscach o większym zagęszczeniu ptaków oraz tam, gdzie wentylacja działa słabiej. Jeśli ściółka ma nierówną grubość, te strefy szybciej się zaskorupiają. Później ptaki roznoszą mokry materiał po budynku, a hodowca musi częściej dosypywać świeżą słomę.

Maszynowe ścielenie ułatwia uzyskanie powtarzalnej warstwy. Dobrze dobrana ścielarka do słomy rozprowadza materiał szybciej niż praca ręczna i pozwala lepiej kontrolować grubość ściółki na dużej powierzchni. Ma to znaczenie szczególnie w większych kurnikach, gdzie liczy się tempo przygotowania budynku przed wstawieniem stada.

Wentylacja i pojenie decydują o utrzymaniu suchości

Hodowca powinien regularnie sprawdzać ciśnienie w liniach pojenia, wysokość poideł i miejsca, w których ptaki rozchlapują wodę. Krople szybko wnikają w ściółkę i tworzą ogniska wilgoci.

Wentylacja musi usuwać nadmiar pary wodnej, ale nie powinna wychładzać ptaków. Zbyt zimna posadzka także utrudnia wysychanie ściółki. Dobry efekt daje stała obserwacja kilku miejsc w budynku, a nie tylko ocena ściółki przy wejściu.

Ściółkę trzeba kontrolować przez cały cykl

Przygotowanie równej warstwy przed wstawieniem drobiu ma duże znaczenie, ale nie kończy pracy. W trakcie cyklu hodowca powinien rozbijać zbite miejsca, dosypywać suchy materiał tam, gdzie ptaki najczęściej przebywają, i usuwać mokre placki przy poidłach.

Sucha ściółka nie powstaje przypadkiem. Wymaga dobrego materiału, sprawnego rozdrobnienia, równego rozprowadzenia i kontroli mikroklimatu w kurniku. Jeśli szukasz maszyny, która usprawni ścielenie słomą w hodowli drobiu, zapoznaj się z ofertą Dozagro. Firma oferuje ścielarki i rozdrabniacze słomy do pracy w średnich oraz dużych gospodarstwach, a także zapewnia dobór sprzętu, serwis i dostęp do części.

Materiał partnera

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *