Pellet ze słomy jako ściółka w hodowli drobiu – kiedy sprawdza się lepiej niż tradycyjna słoma?

Dobór ściółki wpływa na wilgotność podłoża, zapach w budynku, komfort ptaków i nakład pracy przy obsłudze stada. W wielu gospodarstwach nadal używa się tradycyjnej słomy, ponieważ jest dostępna lokalnie i dobrze znana hodowcom. Coraz częściej pojawia się jednak pytanie, czy pellet ze słomy może dać lepszy efekt w kurniku.

Pellet powstaje z rozdrobnionej i sprasowanej słomy. Ma zwartą strukturę, zajmuje mniej miejsca w magazynie i łatwiej rozprowadza się go na posadzce. W hodowli drobiu sprawdza się zwłaszcza tam, gdzie liczy się chłonność, niska pylistość i stabilne warunki przez cały rzut.

Wilgoć w ściółce a warunki w kurniku

Mokra ściółka szybko pogarsza warunki w budynku. Zwiększa zapach amoniaku, brudzi upierzenie i sprzyja problemom ze skórą na podeszwach oraz skokach. Hodowca widzi to szczególnie przy dużej obsadzie, słabszej wentylacji lub nierównomiernej pracy poideł.

Tradycyjna słoma dobrze sprawdza się w wielu gospodarstwach, ale jej jakość bywa nierówna. Długie źdźbła mogą zbijać się w warstwy, a mokre miejsca wymagają częstszego usuwania. Pellet ze słomy szybciej wiąże wilgoć, ponieważ ma większą gęstość i rozpada się po kontakcie z wodą. Dzięki temu tworzy bardziej jednolite podłoże.

Właśnie dlatego pellet na ściółkę dla drobiu dobrze pasuje do intensywnego chowu brojlerów, indyków i młodych ptaków. Pomaga utrzymać suchsze środowisko, jeśli hodowca równocześnie dba o wentylację, szczelność poideł i właściwą obsadę.

Mniej pyłu i łatwiejsza obsługa budynku

Pył w kurniku szkodzi ptakom i utrudnia pracę ludziom. Może podrażniać drogi oddechowe, osiadać na sprzęcie i pogarszać komfort codziennej obsługi. Dobra ściółka powinna chłonąć wilgoć, ale nie powinna nadmiernie pylić podczas rozścielania.

Pellet słomiany ma tu przewagę nad częścią słomy luźnej, szczególnie gdy surowiec przeszedł odpowiednie rozdrobnienie, sprasowanie i kontrolę jakości. Granulat łatwo dozować, a przy dostawach hurtowych można dopasować sposób pakowania do wielkości fermy. Dla dużych obiektów znaczenie ma też mniejsza objętość magazynowa. Sprasowana ściółka zajmuje mniej miejsca niż słoma w belach.

Kiedy pellet sprawdza się lepiej niż słoma?

Pellet ze słomy warto rozważyć przy wysokiej obsadzie, częstych problemach z wilgocią oraz wtedy, gdy hodowca chce ograniczyć czas potrzebny na przygotowanie kurnika. Dobrze sprawdza się także w obiektach, w których trudno utrzymać równą jakość tradycyjnej słomy przez cały sezon.

Znaczenie ma również wiek ptaków. Dla piskląt i młodego drobiu dobrym rozwiązaniem może być kruszonka ze słomy. Ma delikatniejszą strukturę niż pełny granulat, dlatego tworzy bardziej miękkie podłoże na starcie odchowu. Pełny pellet, na przykład 6 mm lub 8 mm, lepiej pasuje do starszych ptaków i większych obciążeń ściółki.

Czy pellet zawsze zastąpi tradycyjną słomę?

Nie w każdym gospodarstwie wybór będzie taki sam. Tradycyjna słoma może pozostać dobrym rozwiązaniem, jeśli ma wysoką jakość, odpowiednią suchość i pochodzi z pewnego źródła. Pellet daje jednak większą powtarzalność, łatwiejsze magazynowanie i lepszą kontrolę nad podłożem.

Hodowca powinien ocenić warunki w budynku, rodzaj drobiu, obsadę, wentylację i sposób usuwania pomiotu. Ściółka nie naprawi błędów technologicznych, ale może pomóc utrzymać suchsze i bardziej stabilne środowisko.

Jeśli szukasz naturalnej, chłonnej i wygodnej w magazynowaniu ściółki do kurnika, zapoznaj się z ofertą Bro-Eko. Firma produkuje pellet i kruszonkę ze słomy w różnych frakcjach, prowadzi dostawy hurtowe i opiera produkcję na kontrolowanym surowcu rolniczym.

Materiał partnera

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *