collapse

Autor Wątek: Czy mógłby mi ktoś mądary doradzić?  (Przeczytany 559 razy)

Aliciaaa

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Czy mógłby mi ktoś mądary doradzić?
« dnia: Październik 07, 2017, 07:17:49 pm »
Czesc wszystkim !
Opisze moja sytuacje zyciowa i poprosze o jakies praktyczne porady,poniewaz wielosc zawirowan w moim zyciu sprawila,ze stracilam pewnosc siebie w podejmowaniu decyzji,boje sie pochopnych krokow.

Mam 25 lat. Od czasow liceum chcialam wyrwac (wyprowadzic sie) z domu,poniewaz mam nadopiekuncza mame i ojca despote. W domu nie jest jakos tragicznie ,ale sie dusze. Poszlam na studia, 3 letnie,wiadomo wyporowadzilam sie. Jednak mialam chlopaka ,ktory mieszkal w moim rodzinnym miescie,po studiach musialam tu wrocic, a po kilku mscach wspolnie wyprowadzilismy sie do Wawy,gdzie mieszkalismy kilka mscy. Jednak powaznie zachorowalam,dlugo szukalam co mi jest,musialam znow wrocic do domu,mialam operacje a pozniej kilku miesieczna rekonwalenstencje. Miedzy czasie zerwalismy z chlopakiem. Jak wydobrzalam znow chcialam wybic z chaty jednak znow zatrzymal mnie chlopak no i praca ,ktora znalazlam na miejscu ,chcialam nabrac praktyki w moim zawodzie (dziennikarz). Po kilkunastu miesiacach chlopak ze mna zerwal,ja stracilam prace,poza tym uznalam,ze dziennikarstwo nie jest dla mnie, nie kreci mnie. Zostalam bez pracy, bez chlopaka i w tym domu rodzinnych od ktorego tyle razy chcialam uciec. Teraz robie sobie tu kurs ksiegowosci,poniewaz zawsze bylam dobra z matmy i chce miec jakis konkretny zawod,poza tym taka wiedza jest bardzo przydatna w zyciu,kurs mi sie podoba,konczy sie wraz z praktykami pod koniec pazdziernika. Pozniej od grudnia bede miala staz pol roczny tutaj na miejscu. Ze stazu moge zrezygnowac,ale wiadomo bez stazu to po samym kursie pracy nie znajde. Ale ja nie wiem czy wytrzymam jeszcze w tym domu kolejne miesiace! Ale jak widac te moje wyprowadzki koncza sie fiaskiem. Dom mnie przytlacza, jestem kontrolowana przez co nic mi wie nie chce robic. Wynajecie czegos kosztuje. Nie wiem co prkatycznie moglabym w tej sytuacji zrobic? Zostac tu jeszcze na stazu , a moze przez ten czas rozwijac sie dodatkwoo w jeszcze jakis inny sposob lecz w jaki? Na brak czasu nie narzekam.

Niech ktos z boku powie co madrego moge zrobic :(

 

* User Info

 
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

* Reklama na forum

tekst alternatywny

* Search